depresja poporodowa
Pin It

Z depresją poporodową zmaga się co dziesiąta kobieta – informują organizatorzy trzeciej edycji kampanii „Twarze Depresji. Nie oceniam. Akceptuję”. Jej tematem przewodnim jest depresja poporodowa.

Od 50 do 80% kobiet po porodzie zmaga się z obniżonym nastrojem i apatią. To tzw. „baby blues”, smutek poporodowy. Nasilenie tego stanu zaczyna się w piątym, szóstym dniu po porodzie i trwa on około dwóch tygodni. Czasami jednak przeradza się w depresję poporodową. Jej objawy są różne: obniżenie nastroju (kobieta często płacze nawet bez powodu), brak energii do wykonywania podstawowych czynności, utrata zainteresowania rzeczami, które wcześniej sprawiały radość, obniżona samoocena („nie nadaję się do roli matki”), nadmierne poczucie winy, poczucie bezradności, bezsenność, myśli samobójcze, stany lękowe.

Jeśli objawy utrzymują się dłużej niż dwa miesiące od porodu, należy udać się do specjalisty. Zdarza się, że przesłanki do zdiagnozowania tej choroby pojawiają się nawet do roku po urodzenia dziecka. Możliwy jest też scenariusz, że przez kilka miesięcy po porodzie kobieta czuje się dobrze, radzi sobie w nowej roli, ale nagle po np. trzech czy pięciu miesiącach jej nastrój wyraźnie spada i zaczyna chorować. Leczenie i psychoterapia są jedyną droga, by wygrać z chorobą śmiertelnie niebezpieczną dla matki i dziecka. Nieleczona depresja może doprowadzić do tragedii.

Mimo to, jak mówią organizatorzy kampanii, objawy depresji poporodowej często są bagatelizowane. Zwykle matki też nie mówią najbliższym o tym, że czują się źle i żyją w przekonaniu, że muszą sprostać wszystkim wyzwaniom, inaczej zostaną uznane za „złe matki”. Wciąż jest to także problem uznawany za wstydliwy, nie mówi się o nim, a leczenie u psychoterapeuty utrzymuje się w tajemnicy.

Tegoroczna edycja kampanii „Twarze Depresji. Nie oceniam. Akceptuję” to pierwsza ogólnopolska akcja na temat depresji poporodowej. Jej celem jest zwiększenie świadomości Polaków na ten temat, zachęcenie kobiet zmagających się z tą chorobą do leczenia i psychoterapii oraz przełamanie stereotypów związanych z depresją.

W ramach kampanii o swoich zmaganiach po urodzeniu dziecka odpowiadają kobiety, które doświadczyły depresji, w tym także znane osoby, m.in. piosenkarka Anna Wyszkoni czy prezenterka Aleksandra Kostka. Kampanię wspierają także mężczyźni, ponieważ ich rola w zauważeniu objawów i pomocy kobiecie jest bardzo ważna. Wśród nich są m.in. Piotr Zelt, Maciej Orłoś i Jarosław Gugała.

Historie kobiet borykających się z tą chorobą zostały też zawarte w książce „Depresja poporodowa. Możesz z nią wygrać” Anny Morawskiej, pomysłodawczyni akcji. Zdaniem autorki depresja poporodowa to najbardziej przemilczana „twarz depresji”.

Więcej: twarzedepresji.pl

Jeśli uważasz ten artykuł za przydatny, podziel się nim z innymi.
Pin It
Pozostań też z nami w kontakcie:
- Polub nasz fanpage na Facebooku, a będziesz na bieżąco z najnowszymi artykułami i ciekawostkami ze świata parentingu
- Śledź nas na Instagramie. Znajdziesz tam ciekawe akcesoria dla dzieci, wartościowe książki i relacje z miejsc, w których bywamy :)
- Zapisz się do naszego newslettera. Jako pierwsza/pierwszy otrzymasz dostęp do najnowszych artykułów, konkursów i różnorodnych bonusów.