O nas

O nas

Znałaś ją z widzenia, ale nawet nie mówiłyście sobie „dzień dobry”. Mijałyście się na ulicy dobrych kilka lat, zanim pewnego dnia w tym samym momencie zauważyłyście u siebie nawzajem rosnące brzuszki… Nagle okazało się, że macie tyle wspólnych tematów! Rozmawiałyście jakbyście znały się od dziecka. Jak bardzo dobre znajome, jak przyjaciółki, jak siostry… w macierzyństwie! Znasz ten scenariusz?

Teraz już z górki: wymieniacie się wiedzą z zakresu ciąży, informacjami o szpitalach, numerami telefonów Waszych lekarzy, adresami sklepów z akcesoriami dla niemowląt i nazwiskami położnych. Wspieracie się w chwilach niepokoju, pocieszacie w chwilach słabości. Polecacie sobie wzajemnie najlepsze kosmetyki i ciekawe lektury. Razem narzekacie na dodatkowe kilogramy jednocześnie ciesząc się z kopniaków, by wkrótce przeżywać wrażenia z sal porodowych. Potem, wraz ze zwiększającą się ilością kilometrów przebytych na wspólnych spacerach, zaprzyjaźniacie się coraz bardziej. Gotujecie wspólnie pierwszą zupkę dla Waszych dzieci, wymieniacie się ubrankami, zapisujecie się razem na fitness dla mam.

Ciąża i macierzyństwo tworzą między nami, kobietami tą specyficzną „siostrzaną więź”.

Taka jest właśnie Siostra Ania. Jej zadaniem jest wspierać, doradzać, pomagać, wyjaśniać, tłumaczyć, opowiadać, pocieszać, polecać, sprawdzać, testować i opiniować wszystko, co związane jest z ciążą, macierzyństwem i niemowlęciem (czyli dzieckiem do ukończenia 1 roku życia).

 

Siostrę Anię wymyśliłam będąc w ciąży. Brakowało mi w internecie miejsca otwartego, ciepłego, przyjaznego, które w przystępny, ale merytoryczny sposób rozwiałoby moje wątpliwości, odpowiedziało na pytania, wyjaśniło niewyjaśnione… Miejsca, które dałoby poczucie siostrzanej bliskości bez zadęcia, artykułów pisanych metodą „kopiuj-wklej-z-innych-portali” lub lakonicznych, wiejących chłodem, technicznych wypowiedzi lekarzy. Stąd Siostra. A dlaczego Ania, a nie Magda? Z powodu mojej Teściowej Anny, która przez wiele lat pracowała jako położna w szpitalu oraz na cześć mojej nienarodzonej córki. Ma być prawdziwie, więc nie wahamy się pisać również o trudnych aspektach macierzyństwa lub szerzej, kobiecości.

Mam dwóch wspaniałych synków, których cudowność jest wynikiem 5 ciąż, 2 porodów trwających w sumie 12 godzin (tak, wiem, szczęściara ze mnie :)), 30 miesięcy karmienia piersią, dwóch lat urlopu macierzyńskiego i wychowawczego (przy pierwszym dziecku), niezliczonej ilości przeczytanych książek i artykułów, przetestowanych produktów, zasłyszanych opinii i wizyt u lekarzy. Mam prawie 40 lat i od 15 lat jestem mężatką. To wszystko sprawia, iż czuję się osobą doświadczoną w kwestii bycia kobietą i mamą małych dzieci. Dlatego z przyjemnością codziennie wyszukuję dla Was wszystko to, czego możecie być ciekawe podczas ciąży i pierwszego roku życia Waszego malucha.

Oczywiście nie sama!

Siostra Ania to zespół, który bardzo się lubi, szanuje i wspiera. Jest nieduży, ale zgrany i wesoły :). Tworzymy dla Was przyjazne i rzetelne treści, bo dobrze nam się razem pracuje i lubimy to robić.

Wierzymy w to co robimy i traktujemy to z powagą.

 

Na samym początku w Siostrze Ani pojawiła się Marta, która pomogła mi wdrożyć pomysł w życie i czuwa nad jego zawartością do dziś jako Redaktor Naczelna. Marta całkiem niedawno wzięła ślub i już planuje trojaczki. W międzyczasie zaczepiłam Gosię i Sonię, które przez wiele miesięcy pomagały Siostrze się rozwijać. Gosia w trakcie pracy dla Siostry wyszła za mąż i urodziła przepiękną Lenkę, a Sonia pojechała w świat pisać… cudowne bajki dla dzieci. Agata dołączyła najpóźniej, ale już zdążyła zmienić nazwisko i urodzić Kubusia – bo w naszej Redakcji to poniekąd obowiązek :). Agata obecnie jest na urlopie macierzyńskim.  Jej obowiązki (marketingiem, współpracę, reklamę i ekspres do kawy) przejęła Beata, mama szkolnego Kajtka i przedszkolnej Lidii.

Czuwają też nad nami dwa Anioły: Ewa Janiuk i Agnieszka Maciąg. Ta pierwsza pojawiła się wraz z pierwszymi artykułami i sprawuje nad nami opiekę merytoryczną. Agnieszkę spotkałam w sklepie, gdy obie byłyśmy w ósmym miesiącu ciąży. Kupowała turkusowy rondel. Po czasie okazało się, że urodziła swoją córkę w domu, właśnie z naszą Ewą. Zostałyśmy razem na czas Kampanii Po Prostu Położna i do dziś pomagamy sobie wzajemnie w pracy. Agnieszka pisze dla Was na blogu Siostry Ani a ja pomagam jej w prowadzeniu bardzo inspirującego i wyjątkowego miejsca. Rondel służy jej do dziś.

Nasze logo stworzył Gulash, a stroną internetową zajmuje się Red Bat, przy kawie zwany Bartkiem, który prowadzi na co dzień dwa bardzo interesujące serwisy: Internetowe oraz Czcionki.

Siostry Ani nie byłoby też bez:
Magdy, która rozliczała unijny projekt;
Beaty, która pomagała przygotować Kampanię i zaraz potem poszła urodzić drugie dziecko – i właśnie powróciła do nas!!! 🙂
Asi, która jest mistrzem zbierania statystycznych danych, jednak woli mówić niż pisać i postanowiła realizować się w radio. Często jej słuchamy :).

Nie mamy marketingowej, szablonowej misji, wizji i celów, opartych na definicji tychże z książek Kotlera czy Druckera.

Robimy to, co czujemy.

Jesteśmy tu dla Was.

 

Jeździmy na konferencje, dzwonimy do zaprzyjaźnionych lekarzy i położnych, odwiedzamy bez przerwy różnych innych specjalistów (dietetyka, kosmetologa, dermatologa itd.), czytamy mnóstwo książek, skryptów, broszur i opracowań po to, aby przez cały dzień pisać o tym dla Was. To nasza praca, główne zajęcie i hobby. Jeśli więc widzicie reklamy czy artykuły sponsorowane to dlatego, że my też z czegoś musimy żyć :).

Czytajcie nas, polecajcie znajomym, lajkujcie na FB. Liczymy na Was 🙂

 

Magda Wołąsewicz – założycielka Siostra Ania wraz z Zespołem